Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boże narodzenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boże narodzenie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 8 grudnia 2019

Wieniec nie wieniec

To już druga niedziela adwentu
 a ja Wam jeszcze nie pokazałam naszego wieńca adwentowego.
W tym roku to bardziej stroik niż wieniec.
Upiekłam z Agatą piernikowe kamienice.
Zza kamienic wyłania się las :-)
Lubię ten motyw i kiedyś już piekłam kamienice co pokazywałam tutaj
Dodałam choinki i gwiazdki i wyszła magiczna wioska :-)
Jeszcze tylko dwie świece i będą święta!!!
Cieszy mnie to i przeraża jednocześnie.
Miłego szaleństwa przedświatecznego!
Dziękuję że zatrzymaliście się na chwilę na przedmieściach
Dorota


sobota, 22 grudnia 2018

Magiczny czas

Już za moment nadejdzie ten jedyny dzień w roku
gdy działa magia.
Wśród świecących lampek i błysku bombek
wszyscy łagodnieją.
Warto poświęcić chwilę aby ten szczególny czas 
spędzić w wyjątkowej oprawie.
Ja bardzo lubię dbać o detale.
Jak tylko sił starcza to staram się przygotować na ten wieczór nie tylko potrawy
ale cały dom :-)
A ze święta lubię to do nich przygotowuje się szczególnie.
W tym roku nasze święta w czerwieni.
Kolor tradycyjny :-) a dlaczego nie?
Gwiazdy tez królują we wnętrzu i na stole.
Ale i tak poczekamy na pierwszą gwiazdkę :-)

Na te święta życzę Wam spokoju, miłości, radości

i pamiętajcie, 

 że najważniejszy jest wspólny czas :-)



Dziękuję że zatrzymaliście się na chwilę na przedmieściach
Dorota

środa, 19 grudnia 2018

Święta od drzwi

Piszę dziś posta i jestem ciekawa 
czy ktoś znajdzie chwilę by tu zajrzeć :-)
Bo przecież przygotowania świąteczne  w pełni!
U nas lista tez jescze długa ale jeden z punktów już zrealizowany.
Przygotowanie wejścia domu na święta.
Jak co roku zrobiłam wieniec na drzwi.
W tym roku pełna natura.
Bazą słomiany wieniec, do tego gałązki i inne ozdoby.
Wszystko drutem florystycznym przytwierdzone.
Dodałam do niego też łańcuch świetlny na baterie.
Dzięki temu możemy otwierać drzwi :-)

Przed drzwiami dwie choinki 
przyozdobione gwiazdkami, które zrobiłam z modeliny.
Udało się utrzymać dyscyplinę kolorów :-)
Jestem zadowolona!
Zmykam do kolejnych pozycji na liście.
Halo halo czy ktoś tu zajrzał? 


Dziękuję że zatrzymaliście się na chwilę na przedmieściach
Dorota


poniedziałek, 17 grudnia 2018

Domek z piernika

To już rodzinna tradycja.
Coroczne budowanie domku z piernika
W tym roku pobawiłam się nawet w architekta
i zrobiłam dobudówkę.
W domu powstała mała zimowa kraina.
Małe szanse na białą zimę za oknem w Boże Narodzenie
więc chociaż taka bajkowa kraina w domu cieszy oczy.
Fajnie byłoby spedzic święta w takiej piernikowej chacie :-)
Dwóch mieszkańców mojej chatki pilnuje wejścia i zaprasza gości !
A jak u Was? 
Budujecie domki z piernika?

Dziękuję że zatrzymaliście się na chwilę na przedmieściach
Dorota

sobota, 1 grudnia 2018

Kalendarz adwentowy dla nastolatków

I kolejny adwent przed nami.
Gdy dzieciaki małe kalendarz adwentowy to wielka radość.
U nas zawsze wiązał się z zadaniami przygotowującymi nas i dom na święta.
Codzienne drobne zadania i drobne upominki.
Ale co zrobić gdy dzieciaki rosną?
Agata z pewnością nie potrzebuje już kolejnej gumki do włosów czy temperówki.
No ale jak to tak? bez kalendarza?
Trzeba było znaleźć nowy pomysł.
W tym roku przygotowałam 24 kupony.
Codziennie jeden ale...
Kupon może być na przyjemności
- np kupon na śniadanie do łóżka, czy film i wybór należy do posiadacza kuponu:-)
lub kupon dla drugiej osoby - wyręcz któregoś domownika z jego codziennych obowiązków.
12 takich i 12 takich.
Jest równowaga między przyjemnościami i zadaniami/bądź sprawianiem przyjemności innym.
Kalendarz w postaci bombek choinkowych.
Potrzeba zdobny papier, cyrkiel, nożyczki i tasiemkę.
Do tego 24 wydrukowane kupony.

 Kalendarz w centralnym miejscu bo na kominku w salonie:-)
Aż sama jestem ciekawa jak ten pomysł się sprawdzi.
Wbrew pozorom przygotowanie tylu kuponów wymagało chwili zastanowienia.

Kilka przykładowych pomysłów na kupony:
- Przygotuj pyszną niespodziankę dla domowników
- Kupon na wspólny film - Ty wybierasz :-)
- Wyręczysz dzisiaj któregoś z domowników w codziennym obowiązku
- Wyręczę Cię dzisiaj z jednego obowiązku co wybierasz
- Mam nadzieję, że dziś ładna pogoda bo zapraszam na Jarmark Bożonarodzeniowy
- To jest Twój kupon na śniadanie do łóżka :-)   Wybierz dzień
- To jest kupon na śniadanie do łóżka dla mamy 
- Obejrzyj zdjęcia z dzieciństwa  :-) Ty wybierasz album
- Dziś dzień bez słodyczy :-)  Wytrzymasz?
- Upiekę ciasto na weekend! Ty wybierasz jakie :-)
- Powiedz komuś coś miłego
- Twój kupon na ….     Sama wymyśl
Zobaczymy jak taki pomysł na kalendarz się sprawdzi.
A jak u Was z nastolatkami?
Bawicie się jeszcze w kalendarz?
A może macie inne pomysły jak ten czas wspólnie spędzić?

Dziękuję że zatrzymaliście się na chwilę na przedmieściach
Dorota


piątek, 9 lutego 2018

Domowy baleys

Zapraszam dziś na kieliszeczek pyszności:-0
Domowy likier kawowy !!!
Ostrzegam, że smakuje wybornie,
ma kalorie i alkohol
i musicie spróbować!
Domowy Baley's
Składniki:
1 puszka masy krówkowej (400—500 g)
200 g śmietanki 30 lub 36%
250—500 g wódki lub rumu
1 łyżka kawy rozpuszczalnej
1 cukier waniliowy
2 łyżeczki cukru pudru

Wykonanie:
Do naczynia miksującego włożyć wszystkie składniki oprócz alkoholu i wymieszać 10s/obr.10, a następnie podgrzewać 4 min/90 stopni C/obr.2. Po tym czasie podgrzewać kolejne 4 min/90 stopni C/obr.3, dodając powoli alkohol. Likier przelać do butelek i przechowywać w lodówce.
Warto zamknąć lodówkę na kłódkę :-)
Najlepiej smakuje gdy jest mróz!!
Wersja kawowa ale polecam również likier jajeczny zwany ajerkoniakiem
 bądź wersje full wypas czyli Bombardinio

No to zdrówko!!!!


Dziękuję że zatrzymaliście się na chwilę na przedmieściach
Dorota

środa, 3 stycznia 2018

Gorąca czekolada

Jest zima:-)
a jak jest zima to powinno być zimno
i może jeszcze śnieżnie:-)
A najlepszy na rozgrzanie,
po spacerze, to kubek gorącej czekolady.
Dzisiaj pomysł na przygotowanie czekoladowych łyżeczek.
Potrzebne będą: 
-czekolada ( u mnie oczywiście gorzka - 100 g na 4 porcje)
- dodatki wg uznania ( posypki, owoce, pokruszone ciastka)
- łyżeczki ( u mnie drewniane ale mogą być zwykłe)
- foremki do minimufinek ( sprawdzą się też pojemniczki po danonkach )
Roztapiamy czekoladę  w kąpieli wodnej
i przelewamy do foremek z łyżeczkami.
Posypujemy ozdobami i czekamy aż ostygnie.
Dobrze włożyć do lodówki
Po wystudzeni delikatnie wyciągamy z foremek.
Gotowe do użycia w nagłej potrzebie ;-)
Potem już tylko spacer, mróz, śnieg
lub ochota na coś słodkiego.
Wystarczy kubek gorącego mleka i zaczynamy.
Mieszamy,
mieszamy,
mieszamy......
i się delektujemy:-)
Kto się przyłączy???

Dziękuję że zatrzymaliście się na chwilę na przedmieściach
Dorota