piątek, 3 marca 2017

Wiosna w salonie

Wypatruję już tej wiosny.
Nadstawiam uszu na ptasi poranny trel,
wdycham powietrze pachnące budzącą się zielenią,
łapię promyki coraz dłużej świecącego słońca.
Taką namiastkę wiosny stworzyłam pod kloszem ;-)
Pomalowałam sprayem zwykłą plastikową doniczkę.
Teraz złotym kolorem pasuje do wnętrza.
A swoją droga ostatnio ten złoty namieszał mi w głowie ;-)
W doniczce zasadziłam dzwonek dalmatyński
kupiony w markecie budowlanym :-)
Kilka gałązek a na nich przysiadły motyle.
I od razu radośniej i wiosennie się zrobiło.
Bardzo lubię zaklinać pod kloszem magiczny świat.
A u Was jak? Wyglądacie wiosny?
Ja już nie mogę się doczekać ;-)

Dziękuję że zatrzymaliście się na chwilę na przedmieściach
Dorota



16 komentarzy:

  1. Pięknie to wygląda, tylko kurde bałabym się że kwiatki będą miały za mało powietrza... Myślisz, ze to płonne obawy?

    OdpowiedzUsuń
  2. Też jej wypatruję... obstawiam sie kwiatami, słucham śpiewu ptaków, wyglądam każdej znaki nadchodzącej wiosny:) Wspaniałego i słonecznego weekendu:)
    P.S. Pięknie u Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ ślicznie i uroczo to wygląda:)
    Z takimi dekoracjami to od razu czuć wiosnę :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię te dzwonki, mam je w ogrodzie nawet... A wiosna? U mnie już jest! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna dekoracja, kolor dzwonka niesamowicie nasycony...ja w oczekiwaniu na wiosnę też otaczam się kwiatami, u mnie hiacynty, dużo hiacyntów :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. w weekend byłam na targach ogrodniczych i właśnie bardzo podobny klosz sobie przywiozłam :D Miałam już w głowie podobną dekorację :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Super pomysł! wygląda bajecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. codzienna rzeczywistość i setki wybieganych kilometrów ;-)
      Może z wiosną będzie łatwiej
      Pozdrawiam

      Usuń

Serdecznie dziękuję za odwiedziny.
Z przyjemnością poznam Twoją opinie, uwagi, komentarze
Pozdrawiam