piątek, 29 lipca 2016

Szybka tarta czekoladowa

Dzisiaj pokażę moje ciasto ratunkowe ;-)
Czyli takie na szybko
gdy niespodziewani goście nadchodzą
albo człowieka nachodzi taka ochota na coś słodkiego 
że się nie da diety trzymać
i trzeba się poddać :-)
Oczywiście znając moją słabość do tart ;-)
jesteście szalenie zaskoczeni,
że dzisiaj będzie przepis na tartę bez pieczenia.

Czekoladowa tarta
Składniki
Ciasto 
300 g markiz najlepiej czekoladowych
50 g czekolady ja robię z gorzką
50 g miękkiego masła
Masa
250 g mascarpone
100 g gorzkiej czekolady
Dowolne owoce - truskawki, maliny, jeżyny....

Markizy, czekoladę i masło zmiksować w blenderze aż powstanie mokry piasek. Masą wyłożyć formę to tarty. Najlepiej taką z wyciąganym dnem. Włożyć do lodówki.
Czekoladę roztopić np w mikrofalówce. Poczekać aby nie była gorąca. Serek mascarpone lekko zmiksować z płynną czekoladą. Masę wyłożyć na ciasto. Udekorować ciasto owocami i schłodzić w lodówce minimum godzinę. Smacznego!
Często robię w formie tarty ale sprawdza się też 
w formie małych tartaletek.
Takie mini desery bardzo lubię
i są idealne do kawki
U mnie wersja z truskawkami jeszcze ;-)
ale robiłam też z malinami,
czy jeżynami.
Generalnie jakie tam sezonowe owoce są
to będą ok
Udanego weekendu życzę

Dziękuję że zatrzymaliście się na chwilę na przedmieściach
Dorota






26 komentarzy:

  1. Wiesz... właśnie bardzo dokładnie przestudiowałam rozpiskę MOJEJ DIETY i nic na temat tarty nie znalazłam. O! Znalazłam jedynie to, że podczas przygotowywania posiłków i potraw nie można ich próbować, smakować, ani nawet oblizywać palców!
    I co ja mam teraz zrobić??:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz aj biegam żeby jeść ciastka Ty kręcisz żaby jeść ciastka ;-)

      Usuń
  2. Kurcze wiesz markizy i mascarpone to raczej bym musiała może nie lecieć a jechac na miasto, dla mnie to nie szybkie ciasto ale gdyby składniki wsio w lodówce czemu by nie:-) wygląda apetycznie :-) może i szybkie i napewno szybko znika:-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego ja zawsze żelazny zapas mam bo też musiałabym do miasta ;-)

      Usuń
  3. Wygląda smakowicie mniam,a fotki są niesamowite,jest godz 0:28 właśnie wyjęłam z pieca ucierane z jagodami a tak coś na ząb jutro nad jezioro hm.. hm..bez ciasta ani rusz,a jeszcze gdy pada.Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pyszna i przepis warty spróbowania. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurde, nigdy takiej nie pieczonej tarty nie jadłam...Wygląda pysznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurde Dorota nie ma takiej opcji U mnie na blogu kilka takich jest Mam nadzieję ze spróbujesz i zasmakujesz
      Pozdrawiam

      Usuń
  6. świetny przepis i bardzo prosty w wykonaniu :) powinno mi się udać :P

    OdpowiedzUsuń
  7. wygląda przepysznie! na pewno wypróbuję :) i dodatkowy atut - bez pieczenia :) mniam!
    pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzięki za przepis. Chętnie wypróbuję w najniższym czasie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pysznie wygląda. Chyba znalazłyśmy inspirację u tej samej osoby. Moje ciasto po przerobieniu przepisu prezentuje się następująco:http://katalog-inspiracji.blogspot.com/2016/05/ciasto-czekoladowo-truskawkowe.html Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale pysznie wygląda, zapisuję przepis i chętnie go wypróbuję :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. zapisuje w pamięci:) musze zrobic:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dorota na przedmieściach - utalentowana blogerka kulinarna :) Piękne zdjęcia podziałały na mój ślinotok :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pyszności!!!
    Właśnie się zastanawiam czy w pobliżu jeszcze jakiś sklep jest otwarty... ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jejuuu, człowiek się budzi z zimowego snu, wchodzi na fit bloga ulubionej runnerki a tu takie cuś. I jak tu schuść po zimie, no jak?!

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za odwiedziny.
Z przyjemnością poznam Twoją opinie, uwagi, komentarze
Pozdrawiam