piątek, 9 października 2015

Liebster Award

Witajcie
spotkała mnie bardzo miła niespodzianka.
Zostałam nominowana do nagrody Liebster Award 
przez Elę z capsellaelli i Panią KoModa z Noweli Domowych
Serdecznie dziękuję

Liebster award, pytania do blogera
             Nominacja to wyraz uznania od innego blogera za dobrze wykonaną robotę ;-)
                    Jednocześnie otrzymuje się 11 pytań na które trzeba odpowiedzieć.
                                  Potem można nominować kolejnych 11 blogów :-)


No to lecimy pytania od Eli

1. W jaki sposób przygotowujesz kolejny post - planujesz go przez dłuższy czas, czy pomysły wpadają Ci do głowy, gdy zasiadasz przed komputerem?

Posty planuję z wyprzedzeniem. Stworzyłam sobie tabelkę :-) ( oczywiście że tabelkę) w której zapisuję terminy i tematy postów. Potem w wolnym czasie przygotowuję wszystko, robię zdjecia i piszę posta


2. Czy na moim blogu jest coś, co Ci przeszkadza? Jeśli poprosiłabym Cię o radę, co   sugerowałabyś zmienić?



Elu lubię Twój blog bo jest Twój. Nic mi nie przeszkadza. Odkąd można dodać Cię w Google+ do obserwowanych to żadne posty mi nie umykają

3. Co najbardziej lubisz na innych blogach?

Najbardziej lubię autentyczność. Cenie wszelkie dobre pomysły czy DIY, czy organizacji życia a także kulinarne. Wszystko co współczesna kobieta potrzebuje

4. Co w innych blogach Cię denerwuje?

Ha jak mnie coś denerwuje to nie czytam tych blogów ;-)

5. Jaki styl jest Ci najbliższy?

Lubię jasne przestrzenie, chętnie pomieszanie starego z nowym.
NIe jestem wierna żadnemu stylowi. Sięgam po te rozwiązania, które mi sie podobają 
i staram sie to wszystko jakoś połączyć

6. Zadanie do wykonania w najbliższym czasie...

Oj oj chciałabym trochę zmienić wygląd bloga ale ciągle brak mi czasu :-)

7. Twoje marzenie, to..

Po prostu być szczęśliwą i mieć radochę z tego co robię

8. Jakim przymiotnikiem określiłabyś siebie?

hmm konkretna i zorganizowana z odrobiną szaleństwa ;-)

9. Jakie prace sprawiają Ci najwięcej przyjemności?

Szybkie, proste i efektowne oczywiście

10. Jaką książkę poleciłaby do przeczytania mi i moim czytelnikom?

Serdecznie polecam Jodi Picoult "Krucha jak lód" 

11. Czy masz receptę na udany dzień. Jeśli tak, to jaką?

Zaplanować, wziąć głęboki oddech i wstać z wiarą że wszystko będzie ok



Inny zestaw pytań od Pani KoModa

1. Kiedy poczułaś pierwszy raz że chcesz coś stworzyć?

Tak pierwszy pierwszy raz to pewno w dzieciństwie i włąsciwie nigdy mi się nie odechciało

2. Książka czy film?

Zdecydowanie książka.
Pochłaniam i czytam kilka na raz 

3.Co wybierasz: matowe, satynowe, czy błyszczące?

Matowe

4. Tapeta w komputerze – czyli na co patrzę każdego dnia.

To najczęściej zdjęcia z naszych wyjazdów.
Co pewien czas zmieniane

5.Biały z dodatkami, czy czarny z dodatkami?

Biały z dodatkami

6.Idealnie wykończone czy mające oznaki ręcznego wykonania?

Hand Made zawsze lepszy!

7.Co Cię motywuje do tworzenia?

Radość że powstało coś czego nie było i uśmiech bliskich mi osób.
Komentarze przemiłych czytelników też nie są bez znaczenia

8. Morze czy góry co jest bliskie Twojemu sercu?

Moje serce jest rozdarte

9. Muzyka, TV, odgłosy domu a może cisza  towarzyszą Ci przy pisaniu postów?

To różnie. 
TV nie mam, muzyka leci non stop a cisza to u nas w domu rzadkość ;-)

10. Być czy mieć i dlaczego?

Być - tego nikt nam nie zabierze


11.Twoj post który jest reklamą Twojego bloga.

Mój blog łączy wiele aspektów naszego życia
czy to radość  z urządzania tu
celebrowanie wspólnych chwil np urodzin czy rocznic 
no i ogarnianie codziennych spraw przez lepszą organizacje np tu


Oj to chyba najdłuższy post w moim życiu ;-)

Pora na nominowanych

i moje pytania
1. Do czego potrzebny jest Ci blog?
2. Posty planujesz czy powstają spontanicznie?
3. Z czego jesteś najbardziej zadowolona na blogu?
4. Wolisz filmy czy zdjęcia?
5.  Idealne czy ręcznie robione?
6. Trendy to coś czym się przejmujesz?
7. Jesteś ranny ptaszek czy nocny marek ?
8. Co przeważa w Twoim życiu - plan czy spontan
9. Robisz listy - to do?
10. Co Cię uszczęśliwia?
11. Czy masz już plany na wakacje?

Miłej zabawy życzę i jeszcze raz dziękuję za nominację.
Czasem zadane pytania zmuszają do refleksji ;-)

Przemyciłam dzisiaj kilka zdjęć jesiennego powoli salonu.
Mam nadzieję że weekend będzie słoneczny.
A i liczę na pewne odwiedziny z blogowego świata w realu.
Aniu bierz męża pod pachę i meldujecie się na przedmieściach ;-))

Dziękuję że zatrzymaliście się na chwilę na przedmieściach
Dorota





30 komentarzy:

  1. Super :) Ale, ale... otwieram linki a tam takie ciasta, takie torty, imprezy czarno białe. A ja tu ylko ciasto z jabłkiem - aż się rozmarzyłam, jak już się napatrzałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. It's cosy here... nominowane? O ranyyyyyy :)
    Bardzo mi miło, dziękuję :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo ja zawsze z przyjemnością do Ciebie zaglądam

      Usuń
  3. O na te same pytanie odpowiedziałam u capsellaelli :) a i z chęcią przeczytałam Twoje odpowiedzi :) Piękny banerek wrzosowy! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-) wiem widziałam Podkradła mi Ciebie ;-)
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  4. Dorotko! Teraz dzięki Tobie to mnie spotkała przemiła niespodzianka :) To niesamowite uczucie wiedzieć, że Ktoś docenia to, co robimy, więc chętnie odpowiem na pytania.
    Jednocześnie fajnie dowiedzieć się czegoś więcej o Tobie, choć muszę powiedzieć, że Twoje przyznanie się do tworzenia tabelki z listą postów jakoś mnie nie zaskoczyło, co chyba świadczy o tym, że już trochę zdążyłam Cię poznać ;))
    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Miło tak poczytać o Tobie:-)
    Gratuluję nominacji
    I ciepło pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Cieszę się, że dzięki Twoim odpowiedziom mogę Cię bliżej poznać :)
    Zdjęcia piękne, moją uwagę przykuł dywanik. We Wrocku nabyty?
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu dzięki Tobie za nominacje Tak dywanik we Wrocławiu nabyty ;-)

      Usuń
  7. Rozdarte serduszko można zaleczyć czekoladą... mnie to pomaga! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czekolada dobra na wszystko a do tego to prawie warzywo :-)

      Usuń
  8. Kochana bardzo dziękuję za nominację, to dla mnie niesamowicie miłe <3 Z przyjemnością odpowiem na pytanie :)
    Miło się czytało Twoje odpowiedzi :)
    Pozdrawiam cieplutko, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnes zawsze z przyjemnością do Ciebie zaglądam więc nie było innej opcji ;-)

      Usuń
  9. hihihihi, w takim razie chyba przerobię swojego dzisiejszego posta ;) dzięki za to wyróżnienie :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Dorotko - jak pięknie u Ciebie...

    OdpowiedzUsuń
  11. Kochana, teraz dopiero doczytałam do końca:) Ojej:) Dziękuję przede wszystkim za nominację - to przemiłe wyróżnienie:) Z przyjemnością odpowiem na Twoje pytania, ze spokojem i od razu na wszystkie:) Bez domowych przerw:) Kuszę mego Męża dalej, ale to on chce mnie pod swoją pachą po górach przegonić!:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochana, odpowiem szczerze...
    Kiedyś ustawiłam sobie na pasku bocznym mały banerek z napisem: " Wyróżnienia są miłe, ale nie dziękuję...". Potem to zlikwidowałam, bo innych rzeczy tam przybyło, a informacja ta tylko zawalała miejce. Kiedyś zostałam nominowana parę razy... Niepowiem, na początku mojego blogowania nawet wzięłam udział w tych "łańcuszkach", bo to są Dorotko łańcuszki! Potem te nominacje posypały się jak z rękawa! Musiałabym tworzyć i tworzyć posty z podziękowaniami i właściwie odpowiadać w kółko na bardzo podobne do siebie pytania. Wiesz, może i kogoś cieszy tworzenie ciągle to nowych "wyróżnień" i puszczanie ich w obieg, ale czy cieszy tak naprawdę obdarowanych? To już druga sprawa. Nie wiem na ile nominowani szczerze się ucieszyli (ryzykuję teraz lincz!), ale takie jest moje zdanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaraz tam lincz...:) Ośmielę się odpowiedzieć i dodać coś od siebie - samo wyróżnienie odbieram jako wielką sympatię i uznanie ze strony nominującego. Gdy po raz pierwszy je otrzymałam, bardzo się ucieszyłam, ale byłam na tyle początkująca, że miałam problem z wyborem blogów, które ja mogłabym wyróżnić. Większość to były blogi bardzo popularne, z olbrzymią liczbą czytelników. Odpowiedziałam więc tylko na pytania. Nikt się nie obraził. Ale dzięki całej zabawie poznałam mnóstwo niesamowitych Osób - między innymi Dorotę z Przedmieść:) Uważam, że każdy z blogerów ma prawo podejść do tematu Liebster Award na swój własny sposób, nikt tu nikogo do niczego nie zmusza, wystarczy odpowiedzieć "nie, dziękuję" lub właśnie z góry uprzedzić o tym, właśnie poprzez banerek. Pozdrawiam z rana i życzę miłego dnia:)

      Usuń
    2. Dorota nie ma problemu to tylko zabawa i do tego dla chętnych. Dla mnie nominowanie to wyraz sympatii i takie ciepłe słowa ślę do Ciebie. Mam nadzieję że nie uraziłam ani nie narobiłam kłopotu
      Pozdrawiam
      Ania a Ty po górach biegaj nie po sieci ;-)

      Usuń
    3. Aniu, czy banerek był na blogu, czy go nie było - dostawałam nominacje, bo nie każdy zwracał uwagę co jest u mnie z boku.
      O.K, pierwsza nominacja i mnie bardzo zaskoczyła, bo jako nowicjuszka w świecie blogowym, nie miałam pojęcia co to właściwie jest... Poczułam normalnie światło reflektorów i fleszy na swojej osobie (Ba! Kariera, popularność i.... jeszcze dużo by wyliczać... hihi! ) Ale potem te nominacje wyrastały jak grzyby po deszczu. I powiem Ci, że w późniejszych prywatnych rozmowach z innymi blogerkami, wyróżnienia były dla nich niezłym problemem, bo....? Nie każdy potrafi odmówić i powiedzieć "nie" jeżeli myśli na "nie". No cóż... Osoby prowadzące popularne blogi? Niesądzę, żeby przyjęły wyróżnienia, bo wyobrażasz sobie Asię z "Green Canoe" na ten przykład? hehe! ;) Masz rację, że każdy ma prawo podejść do tego jak uważa. Ja zatrzymuję "łańcuszek", podobno przynosi to pecha, ale co mi to tam! ;)

      Dorcia, Ja się na Ciebie nie gniewam, ale przez trzy ponad lata prowadzenia bloga ( jakby nie patrzeć jestem już starą blogową wyżeraczką...hihi), wiem co chcę, a czego nie..... Myślę że z czasem i Ty na niektóre rzeczy zaczniewsz w blogosferze patrzeć inaczej.

      Serdeczności!

      Usuń
  13. Dziękuję Ci Dorotko,że o mnie pomyślałaś, pierwszy raz się spotykam z takim zjawiskiem dzięki Tobie, ciągle mam wrażenie, że jestem w tym świecie nowicjuszką, piszę sobie bloga jak się nauczyłam i tyle :), takie zabawy są mi zupełnie obce ale zawsze musi być ten pierwszy raz! Pozdrawiam Dora

    OdpowiedzUsuń
  14. gratuluję wyróżnienia. i dziekuję za twoje. to duży zaszczyt.
    a taką cię własnie sobie wyobrażałam. wydajesz się bardzo szcześliwą, rodzinną, domową i zadowoloną ze swojego życia kobietą.
    a tabelka niezwykle mnie rozbawiła. w sumie świetny pomysł.
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha tabelki to pikuś za to moje listy to już legenda :-)

      Usuń

Serdecznie dziękuję za odwiedziny.
Z przyjemnością poznam Twoją opinie, uwagi, komentarze
Pozdrawiam