piątek, 19 sierpnia 2016

Letnie babeczki

Póki możemy cieszymy się latem ;-)
I wszelkie dobra i dary natury przygarniamy ;-)
Dzisiaj w wersji na słodko
Kruche babeczki z kremem i owocami
- kruche babeczki - pieczone lub kupne ;-)
- 250 g serka mascarpone
- 200 ml śmietany kremówki najlepiej 36%
- 3-4 łyżki cukru pudru
Kremówkę ubić na sztywno pod koniec dodać cukier. Następnie dodać mascarpone i delikatnie na małych obrotach wymieszać. Włożyć do rękawa cukierniczego i wypełniać babeczki. Udekorować owocami i listkami mięty
Smacznego :-)

Zostawiam Was z tymi pysznościami.
Chwilę mnie nie będzie bo zmykam na urlop ;-)
Mam nadzieję że dostęp chociaż szczątkowy do sieci będzie
i pozostanę w kontakcie 


Dziękuję że zatrzymaliście się na chwilę na przedmieściach
Dorota

piątek, 12 sierpnia 2016

wystarczy...

wystarczy to ostatnio słowo klucz u mnie....
wystarczy już tego pędu
wystarczy tej pogoni
wystarczy już tych nerwów
wystarczy tego muszę
trzeba 
powinnam....
bo jednocześnie tak niewiele też wystarczy :-)
Trochę słońca
wspólny czas
wspólne chwile
spojrzenie w oczy
uśmiech
Nie trzeba wymyślać
kombinować
szaleć
bo wystarczy 
stary stół
gałązka rozmarynu
kwiatek
świeczka
serwetka
i jest pięknie:-)
no dobra na weekend jeszcze trochę mięty, cytryna, lód i...
też wystarczy

Udanego weekendu dłuższego ;-)

Dziękuję że zatrzymaliście się na chwilę na przedmieściach
Dorota

piątek, 5 sierpnia 2016

Letnie klimaty w domu

Sierpień to miesiąc mojego urlopu:-)
Nie będzie długi 
bo tak naprawdę nie miało go być.
Lutowa kubańska wyprawa 
to była podróż marzeń.
Kto nie widział a chce się nacieszyć słońcem 
Instagramowi przyjaciele zauważyli że wyrwałam 
się ostatnio na weekend nad polskie morze 
Tam pozbierałam trochę dóbr natury
i teraz w domu bardziej wakacyjnie się zrobiło.
Kominek też dostał letni wystrój ;-) 
Ubiegłoroczna wersja tu
Dzięki kilku dodatkom salon nabrał 
letniego charakteru 
A ja powoli zaczynam odliczanie do urlopu.
Monstera, którą dostałam w prezencie
sobie ładnie rośnie.
I to prawie jak pod palmami człowiek się czuje :-) 
Pozdrawiam serdecznie
i życzę dużo słońca w ten sierpień :-)
Niech będzie lepszy niż kapryśny lipiec!!!

Dziękuję że zatrzymaliście się na chwilę na przedmieściach
Dorota

piątek, 29 lipca 2016

Szybka tarta czekoladowa

Dzisiaj pokażę moje ciasto ratunkowe ;-)
Czyli takie na szybko
gdy niespodziewani goście nadchodzą
albo człowieka nachodzi taka ochota na coś słodkiego 
że się nie da diety trzymać
i trzeba się poddać :-)
Oczywiście znając moją słabość do tart ;-)
jesteście szalenie zaskoczeni,
że dzisiaj będzie przepis na tartę bez pieczenia.

Czekoladowa tarta
Składniki
Ciasto 
300 g markiz najlepiej czekoladowych
50 g czekolady ja robię z gorzką
50 g miękkiego masła
Masa
250 g mascarpone
100 g gorzkiej czekolady
Dowolne owoce - truskawki, maliny, jeżyny....

Markizy, czekoladę i masło zmiksować w blenderze aż powstanie mokry piasek. Masą wyłożyć formę to tarty. Najlepiej taką z wyciąganym dnem. Włożyć do lodówki.
Czekoladę roztopić np w mikrofalówce. Poczekać aby nie była gorąca. Serek mascarpone lekko zmiksować z płynną czekoladą. Masę wyłożyć na ciasto. Udekorować ciasto owocami i schłodzić w lodówce minimum godzinę. Smacznego!
Często robię w formie tarty ale sprawdza się też 
w formie małych tartaletek.
Takie mini desery bardzo lubię
i są idealne do kawki
U mnie wersja z truskawkami jeszcze ;-)
ale robiłam też z malinami,
czy jeżynami.
Generalnie jakie tam sezonowe owoce są
to będą ok
Udanego weekendu życzę

Dziękuję że zatrzymaliście się na chwilę na przedmieściach
Dorota






piątek, 22 lipca 2016

Ciepły kocyk na lato :-)

Skończyłam :-)
mój malutki kocyk do salonu.
Dziergałam sobie bez spinki 
i w samym środku lata jest gotowy.
No jak znalazł !!!

Wpasował się w wystrój salonu idealnie.
Troszkę nie mieści się w koszu 
ale co tam ;-) 
Mój malutki kocyk ma 220cm x 160 cm.
Zrobiony ze sznurka bawełnianego na 
drutach nr 10.
Ścieg zastosowany to ryżowy.
Niesiona falą sukcesu;-)
planuję już coś nowego.
Teraz będzie w mniejszej skali. 
Chętnych do zrobienia sobie takiego kocyka ostrzegam
- jest mega ciężki. 
Pozdrawiam Was serdecznie
ja blada i dumna :-)

Dziękuję że zatrzymaliście się na chwilę na przedmieściach

Dorota


piątek, 15 lipca 2016

Gdy nie ma w domu dzieci...

to człowiek ma milion planów co w tym czasie zrobi :-) 
Ale nie ma na liście odpocząć,
poczytać,
poleżeć na tarasie
tylko odkładane na wieczne nigdy prace.
Też tak macie?

No więc walczę z kilkoma zadaniami na raz
ale jakoś motywacji mi brakuje.

Bo generalnie to potrzeba odpocząć

No to był reset ;-)

Opener 2016 :-)
Były magiczne wschody słońca 
I cudowne zachody  
4 dni muzyki 
w burzy.... 
pod tęczą
i w pełnym słońcu
 
I było nasze piękne morze
  jak zwykle kapryśne ;-) 
 ale jedyne
czego chcieć więcej?

Więcej takich chwil :-)

Dziękuję że zatrzymaliście się na chwilę na przedmieściach
Dorota



środa, 29 czerwca 2016

Kibicomania

Po sobocie i wygranym meczu
to teraz nie ma zmiłuj się
Piłkę nożną trzeba oglądać.
Ja z tym problemu nie mam 
bo lubię i chyba trochę się nawet znam ;-)
Wiem też że jak człowiek siedzi i ogląda to chce podjadać.
Najczęściej niezdrowe, słone i bleee.
U nas nie ma takiej opcji.
Już dwa lata minęły odkąd pokazywałam 
nasze menu na mecz.
Dla chętnych można podejrzeć menu kibica

Niestety do tej pory nie podzieliłam się 
przepisem na serowe ciasteczka ;-(
A w czwartek bedą jak znalazł 

Serowe ciasteczka
Składniki
- 150 g miękkiego masła
- 180 g żółtego sera o wyrazistym smaku
- 1/2 łyżeczki soli
 - 1 łyżeczka słodkiej papryki
- 100 ml śmietany
- 250 g mąki pszennej
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 jajko
- ziarna sezamu, słonecznika, kminek etc

Wykonanie
Ser zetrzeć na tarce o drobnych oczkach, dodać mąkę, masło, sól, paprykę, proszek do pieczenia i śmietanę. Zagnieść ciasto i uformować kulę. Zawinąć w folie i odstawić do lodówki na minimum godzinę. Ochłodzone ciasto rozwałkować i wykrawać ciastka foremkami. Żółtko jajka roztrzepać i smarować nim ciastka, następnie posypać ziarnami. Piec w temperaturze 200 stopni ok 25 minut.




 Taka propozycja na jutrzejszy wieczór pełen emocji :-)
Alternatywa dla nieśmiertelnych chipsów i pop cornu 



Dziękuję że zatrzymaliście się na chwilę na przedmieściach
Dorota