Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Haloween. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Haloween. Pokaż wszystkie posty

środa, 30 października 2019

Bawimy się strasznie

Bawimy się bo dzieciaki przychodzą.
Bez szaleństwa, kulturalnie i z dystansem.
Trochę strasznie się zrobiło w salonie.  
Czarne dynie zmajstrowałam sama.
Styropianowe potraktowałam czarną farbą.
A liście i patyczki złotą. 
I w ten sposób biało czarno złota kolorystyka tegorocznego
Halloween została utrzymana. 
Nawet się nie spodziewałam, że tak fajnie wyjdą. 
Rok temu było bardziej pomarańczowo.

Teraz jeszcze czas wyciąć dynię.
Szukam pomysłu:-)
To jak bawicie się?

Dziękuję że zatrzymaliście się na chwilę na przedmieściach
Dorota





wtorek, 30 października 2018

Gotowa na cukierek albo psikus

Ogłaszam pełną gotowość.
Dzieciaki mogą pukać, cukierka dostana
i psikusa nie musza robić.
To już przyjęta tradycja u nas na wsi:-)
Kto nie chce nie chodzi,
kto nie chce nie otwiera. 
Ja siedze przy kominku,
pukania nasłuchuję
i kawkę popijam.
W tym roku na kominku wersja średnio umiarkowana.
Wogóle ta jesień mnie zaskoczyła
i w kalendarzu dni zabrakło.
Ale tak to jest jak człowiek w październiku jeszcze na urlop jedzie:-)
Chętni na posta o Maroku?
Ale nie tym z kurortu tylko tak głębiej w bezdroża:-)
No to gotowość jest
ale przyda się też coś słodkiego. 
W tym roku sprawdzone muffinki dyniowe
przepis w poście dyniowe słodkości
Jeśli taka wersja jest zbyt grzeczna
to proponuję wersje przerażającą.
Wystarczy jakiekolwiek muffinki przyozdobić.
Potrzebujemy śmietanę 38% i fix.
Ubijamy bitą śmietanę, przekładamy do rękawa cukierniczego
bądź zwykłego woreczka z przyciętym rogiem.
Formujemy mini mózgi na koniec pędzelkiem malujemy sokiem malinowym
Gotowe!
Wersja super szybka
 to ciasteczka.
Ucieramy lukier z kroplą czerwonego barwnika.
Malujemy ciastka ( u nas Oreo) i dekorujemy cukrowymi oczkami.
Gotowe!
A gdy mamy po prostu sernik, bądź inne ulubione ciasto domowników
wystarczy wyciąć z papieru nietoperza, pająka, ducha
i też gotowe! 
Rok temu kominek był bardziej przerażający - wiecej
ale w tym roku fotel wygrał :-) 
Udanej zabawy!!!

Dziękuję że zatrzymaliście się na chwilę na przedmieściach
Dorota