Czas mija nieubłaganie ;-)
Dobrze jak to dobry czas.
U nas już 17 lat minęło
od dnia gdy powiedzieliśmy sobie że na dobre i na złe:)
17 rocznica ślubu nie ma żadnej nazwy.
A szukałam zawzięcie.
Do 15 rocznicy nazw różniastych dużo.
Ta piętnasta zwana szklaną bądź kryształową też była świętowana - kryształowo
Potem jedynie co 5 lat.
Co najmniej jakby pomiędzy okrągłymi
nie było okazji do wspomnienia.
My postanowiliśmy poświętować :-)
Jakoś tak oczywiste było że będzie biało.
Jako, że sierpień to oczywiście na dworze.
Pod naszym drzewem, rodzinne, spokojne świętowanie.
Tort upiekłam kokosowy z gorzką czekoladą.
Zawsze się sprawdza :-)
Pomysł na aranżacje prosty.
Wykorzystałam papierowe podkładki pod ciasto i filiżanki.
Koszt żaden a efekt bardzo zadowalający.
i wersja z pełną zastawą dla szanownych gości.
Do tego polne kwiaty
i kilka akcentów zieleni.
Do przystrojenia torta wykorzystałam kwiaty
i zrobione z papierowych podkładek kwiatki.
Wyszło trochę rustykalnie, naturalnie i biało :-)
Kawa, herbata, lemoniada i szampan :-)
No to rozpoczynamy kolejny rok wspólnej podróży :-)
Dziękuję że zatrzymaliście się na chwilę na przedmieściach
Dorota
Dorota





















































