piątek, 18 listopada 2016

Pokój nastolatki

Zapraszam dzisiaj do pokoju mojej córki.
Właściwie można powiedzieć, że jest już skończony;-)
Ale wiecie przecież, że to się nigdy nie kończy.....
Zaczęło się w weekend majowy 2015 
podczas którego rozpoczęliśmy zmiany w pokoju nastolatki - tu podgląd

Spisaliśmy parametry i założenia
- nie zmieniamy mebli - postanowienie utrzymane ;-)
- ogarniamy chaos artystyczny - zrobione można zajrzeć tutaj kącik kreatywny
- oddzielamy strefę nauki od strefy kreacji - zrobione a efekty widać tutaj kąt do nauki
- potrzebny regał na ksiażki etc - zrealizowane a wyglada tak - regał DIY
- miejsce na spotkanie z koleżankami i pogaduchy - no troche zeszło ale jest ;-)
Szukałam pomysłu jak sprawić
 aby łóżko w czasie dnia można było wykorzystywać jako sofę,
miejsce na posiedzenie i pogadanie.
Wiadomo nastolatki mają dużo do obgadania :-)
Inspiracją był zagłówek 
Dokonałam małej modyfikacji.
Rzep przyklejony jest do listewki a listewka przykręcona do ścian.
Użyłam zwykłego kleju na gorąco w pistolecie.
Mąż stwierdził, że łatwiej będzie to ukryć w przyszłości
 niż wymieniać tapetę po kleju.
Sprawne oko zauważy, że mój wydziergany kocyk,
który pokazywałam tutaj 
został zaadoptowany przez córkę jako narzuta na łóżko.
Fajnie się sprawdza a jego ciężar jest plusem,
gdyż wygładza powierzchnie i się łatwo nie skopuje
nawet jak siedzi tam banda nastolatek:-)

Mnie nie pozostało nic innego
ja wydziergać sobie nowy - tym razem poszłam w kocyk xxl
Agata chce jeszcze dodać kilka kolorowych poduch
w barwach nawiązujących do puf.
Tylko namierzę materiał to pewno coś uszyję:-)
To już drobiazg.

Mam nadzieję że metamorfozę pokoju nastolatki mam z głowy
 i odhaczone na liście
Zaliczacie?


Dziękuję że zatrzymaliście się na chwilę na przedmieściach
Dorota



23 komentarze:

  1. Bardzo fajny i świetne rozwiązanie z poduszkowym oparciem :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kocyk wymiata!!! A pokój z charakterem. Zdecydowanie. I z pomysłem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydrukuję sobie i zablokuję córce moduł zmian w mózgu :-)

      Usuń
  3. Robilam kiedyś taki zagłówek u siostrzenicy..podpatrzylam oczywiście u Dorota Was urzadzi:)))super!

    OdpowiedzUsuń
  4. Robilam kiedyś taki zagłówek u siostrzenicy..podpatrzylam oczywiście u Dorota Was urzadzi:)))super!

    OdpowiedzUsuń
  5. Super rozwiązanie z poduszkami na ścianie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny kącik :) Też miałam problem z zagłówkiem w kąciku sypialnym, ale trochę inaczej go rozwiązałam. I właśnie dzisiaj o tym piszę. Pozdrawiam i zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny pomysł z poduszkami na ścianie. Oj ja bym tak nie odhaczała:) Nastolatka zmienną jest:) Bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak te nastolatki to szaleją :-) bardziej niż ryczące czterdziestki ;-))))))))))))))))

      Usuń
  8. Pokoik śliczny!!! Pomysł z zagłówkami-rewelacja!!! Ale najbardziej podoba mi się narzuta wykonana przez Ciebie-jest piękna!!! Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Takie potrzeby mają te nasze dzieci ;-)
    Super pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kącik suupeer. Ja niedawno zmieniałam wystrój salonu i mam w podobnych kolorach. Od mojej przyjaciółki dostałam 4 poduszki w kolorze wrzosowym z wyszytym imieniem każdego domownika.Cuudne i super się prezentują.Wyślę Ci zdjęcie na e-mail.
    Pozdrawiam Ola

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za odwiedziny.
Z przyjemnością poznam Twoją opinie, uwagi, komentarze
Pozdrawiam