poniedziałek, 4 maja 2015

Pokój nastolatki

Uff poniedziałek
Można wrócić do pracy i troche odpocząć :-)
Długi weekend pracowity.
Po długich dyskusjach, koncepcjach, marzeniach, planach itd
udało się ustalić jak ma wyglądać pokój nastolatki.
Tu ostatnie ujęcie już sprzątanego przed remontem więc troche pustego pokoju.
Założenia były twarde:
- nie zmieniamy mebli
- ogarniamy artystyczny chaos
- odzielamy strefę nauki od strefy kreacji :-)
- potrzebny regał na książki/ puzzle/gry
- miejsce na spotkanie z koleżankami i pogaduchy


I to wszystko zmieścić w Agaty pokoju,
nie wydać fortuny...
To dopiero wyzwanie

Gdy oglądam pokoje dziecięce dopieszczone przez mamy to wiem już że tak jest łatwiej.
U nas musiały sie spotkać wizje i realia.
Agata miała wizje, plany
a ja ocenę realną możliwości.

Tu już ostatnie tchnienie bakłażana na ścianie :-)


Ekipa pracuje ramie w ramię.
Nawet mnie wygonili co bym nie przeszkadzała.
Mam nadzieję ze niedługo pokażę efekty
Trzymajcie kciuki :-)

Dziękuję że zatrzymaliście się na chwilę na przedmieściach
Dorota


37 komentarzy:

  1. Bardzo jestem ciekawa efektu końcowego - a nowy kolor na ścianie bardzo mi się podoba :)
    Pozdrawiam i zapraszam - http://bialymalydomek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa jestem bardzo efektu końcowego, jestem pewna , że będzie ślicznie :))

    OdpowiedzUsuń
  3. nie mogę się już doczekać zdjęć po nowej aranżacji :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Koszulka kultu no szacuneczek:):)))
    Z niecierpliwością wyczekuję efektu końcowego!
    Uściski wielkie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wczoraj mało pracowaliśmy bo na koncercie KULT byliśmy :-)

      Usuń
  5. Czekam na efekty. Ta długa półka przez całą ścianę bardzo mnie intryguje.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dorotko mamy widzę podobne zmagania :))), ale tak to jest jedenastolatki mają już swoje zdanie :)
    Powodzenia!
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz tak zgraną ekipę, że chyba o nic się nie musisz martwić :)
    Mnie też czeka remont u córki w pokoju i aż się boję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem pewna, że efekt zadowoli nie tylko nastolatkę ale i całą rodzinę. Co dwie głowy to nie jedna, tak mówią ;) więc rezultatu jestem bardzo ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Razem z Panem Mężem to głów było już kilka :-)

      Usuń
  9. Kochana ! Czekam z niecierpliwością na efekt końcowy .. , bo widzę , że już zapowiada się pięknie ! Pozdrawiam serdecznie imienniczkę :-) Dorota

    OdpowiedzUsuń
  10. O, prace widzę ruszyły. Trzymam kciuki, przede wszystkim żeby efekty zadowoliły Twoją córkę. :)
    Pozdrawiam, Iza

    OdpowiedzUsuń
  11. Super kolory. Ja gruntowałam i wiem, że to jest ciężka praca. Pozdrawiam i powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  12. Trzymam kciuki mocno! Moja głowa też pracuje jak szalona, bo planuję zmiany wielkie w pokoju córeczki. Nie wiem, jak i kiedy to się stało, ale niedługo idzie do szkoły!:) Czekam niecierpliwie na efekt końcowy:) ściskam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne meble ma Agata w pokoju. Będzie cudnie !

    OdpowiedzUsuń
  14. No to czekam na efekty. Będzie super!

    OdpowiedzUsuń
  15. Powodzenia! Nas też czeka malowanie :P
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. oj dzieje się! ale ten bakłażan był też uroczy!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bakłażan nie był zły :-) ale się opatrzył

      Usuń

Serdecznie dziękuję za odwiedziny.
Z przyjemnością poznam Twoją opinie, uwagi, komentarze
Pozdrawiam