poniedziałek, 18 maja 2015

Szalona sobota

Witajcie
To bym udany weekend.
Jak zwykle nie poleżałam bo wiecznie mnie gdzieś nosi.
 
Zaczęłam od przemiłego spotkania blogerek we Wrocławiu :-)
BlogInTalk we Wrocławiu.
To był mój pierwszy raz i z pewnością trzeba to powtórzyć.
Dziewczyny to była ogromna przyjemność poznać osobiście :-)
 
 
W sobotę w całej Polsce organizowana była Noc Muzeów.
Propozycji bardzo dużo I długo zastanawiałyśmy się co, jak i gdzie.
Wybrałyśmy sie na zajęcia dla dzieciaków.
 
Było lepienie z gliny .
Kolejne skorupy do domu przyniosłyśmy.
 
Potem malowanie/szlifowanie w szkle.
Mam nadzieję,  że Agata nie zażyczy sobie
doposażenia kącika kreatywnego :-)
 
 
Ale najwięcej zabawy było z szyciem.
Każdy mógł stworzyć sobie przytulankę.
Agata stworzyła stworka, który zawładnął juz naszym sercem.
 
 
A na koniec z przytupem doświadczenie nietypowe.
Malowanie ciała gliną.
Wszyscy malowali sobie ręce głównie ale Agata
poszła na całego.
Pomalowała sobie twarz.
Ja odważyłam się na dłonie.
Uczucie ciekawe.
 
I oto glinowy potworek.
 
 
Podsumowujac impreza sie udała.
Czy wspomniałam  że byłam jeszcze na spektaklu "Sex guru" z Tomaszem Kotem?
Nie ?
Było fantastycznie. Uśmiałam się do łeż.
Brawo za interakcje z publicznością.
 
Uff dobrze że tydzień pracy sie zaczął
Człowiek będzie mógł troche odpocząć.
 
Dziękuję że zatrzymaliście się na chwilę na przedmieściach
Dorota
 
 
 

17 komentarzy:

  1. Dorotko niesamowicie intensywnie spędziliście weekend :)) Bardzo fajne atrakcje :)
    Widzę, że Twoja córcia ma ogromny zapał do prac twórczych :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam Agnes Dzięki za regularne odwiedziny

      Usuń
  2. Fajne takie weekendy, w których tyle się dzieje :) Szkoda, że nie napisałaś więcej o BlogInTalk... bo zapowiedź bardzo obiecująca ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-) ha I właśnie tam inne blogerki podsumowały ze relacji nikt nie czyta i nie ma co pisać .
      Było przemiło, inspirująco Polecam

      Usuń
  3. Też byłam na spotkaniu blogerów po raz pierwszy i cieszę się, że Cię poznałam osobiście (od jakiegoś czasu śledziłam Twojego bloga).
    Było miło i na kolejne spotkanie się piszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu to była sama przyjemnosć spotkać się osobiście :-) długo jeszcze siedziałyście?

      Usuń
  4. O, zazdroszczę! Co prawda właśnie dzięki blogowi poznałam niesamowitą Anię - blogową Mamankę, która, jak się okazało, mieszka...dwa kilometry ode mnie:) I to z nią urządzamy sobie mini spotkania:) Ale BlogInTalk...to prawdziwe COŚ! A noc muzeów z dziećmi jeszcze sobie odpuszczamy, bo cieszy nas każda nocka przespana w całości bez wędrówek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. BlogInTalk - mój pierwszy raz Było super Mam nadzieję ze to nie otstatni raz
      Ale My jesteśmy umówione ? :-)

      Usuń
    2. Tak, tak! Właśnie piszę do Ciebie maila, już jest długi, a jeszcze nie skończyłam....:)

      Usuń
  5. Ale świetnie uszyta zabawka! :) Stworek mega! :)

    A co do BlogINtalk, mam nadzieję, że spotkanie z osobami, które funkcjonuję podobnie jak Ty, dodało Ci energii do dalszego blogowania :)
    Miło było Cię poznać! Do zobaczenia przy następnej okazji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magdo spotkanie było mega inspirujace. Mam nadzieję ze niedługo powtórzymy :-)
      Pozdrawiam

      Usuń
  6. I mi było również bardzo miło Cię poznać:)))
    Fantastyczne zabawy dla dzieciaków wybraliście, sama bym ze swoimi poszła, tylko moje jeszcze tyci za małe;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-) do zobaczenia wirtualnie w realnym świecie :-)

      Usuń
  7. To ja widzę, że Ty energii masz za kilka bab! Ja po spotkaniu, pomalowaniu domku to padłam i na nocki w jakimkolwiek muzeum nie dałabym się namówić.
    Faktycznie Twoja córa to ma dryg i ciekawi ja wiele rzeczy. Pielęgnuj w niej to, a wyrośnie jakiś może naukowiec :-)
    Coś trzeba na Wrocław wymyśleć! :-)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za odwiedziny.
Z przyjemnością poznam Twoją opinie, uwagi, komentarze
Pozdrawiam