piątek, 29 maja 2015

Nutella biegaczy

Witam serdecznie
Dzisiaj znowu troche kulinarnie.
 
Zaskoczona byłam Waszym zainteresowaniem moim bieganiem.
Co tu dużo gadać.
Po prostu biegam i biegam
Wciągnęło mnie.
Tak jak obiecałam po pólmaratonie troche przemyśleń bedzie.
Jeszcze 3 tygodnie do startu.
Może się uda :-)

 
A dzisiaj coś z serii - uważam co jem.
To właśnie bieganie spowodowało,
 że z większą uwaga patrzę na to co na talerzu.
 
 
A nawet odżywiając się w miarę zdrowo
chce sie coś słodkiego :-)
I dzisiaj nutella.
Przepis usłysząłamw radiu.
 
Zdrowa nutella
Składniki
1 banan
1 dojrzałe avocado
3 łyżki kakao
2 daktyle
 
Wszystko razem miksujemy i gotowe.
Przechowywać w lodówce do tygodnia czasu.
 
 
Ja lubię mniej zmiksowane, gdy czuć grudki
 ale jeśli to komuś nie odpowiada to po prostu trzeba dłużej miksować.
 
 
Na weekendowe śniadanko jak znalazł.
 
Miłego weekendu
I duuuużo słońca.
 
Dziękuję że zatrzymaliście się na chwilę na przedmieściach
Dorota
 

18 komentarzy:

  1. Dobra alternatywa dla nutelli :) Uwielbiam banany i awokado, więc na pewno wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ fajny patent na nutellę, to avocado niesamowicie mnie zaskoczyło :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O ho (czy tak się to pisze?), to coś dla mnie. Mój ostatni post też o nutelli, ale w bardziej zgubnym wydaniu:)
    Podziwiam zapał i determinację jeśli chodzi o bieganie. Wielki szacun. Ja nadal negocjuję z moją silną wolą i gromadką słabości... ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam tę zdrową alternatywę i uwielbiam:-) Podziwiam Twoją determinację! Brawo i trzymam kciuki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki trzymaj trzymaj każdy kciuk się przyda :-)

      Usuń
  5. O jacie - zdrowa wersja nutelli! :) Muszę koniecznie wypróbować :D
    Pozdrawiam, Ola.

    OdpowiedzUsuń
  6. O jacie - zdrowa wersja nutelli! :) Muszę koniecznie wypróbować :D
    Pozdrawiam, Ola.

    OdpowiedzUsuń
  7. aż mnie korci żeby spróbować:) co prawda nie lubię nutelli na kromce ale na wafelku to już tak:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawe, czy moje dzieci nabrałyby się ;-)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za odwiedziny.
Z przyjemnością poznam Twoją opinie, uwagi, komentarze
Pozdrawiam