środa, 4 lutego 2015

Łoś roku to ja :-)

A było to tak...



Na jesieni w pewnym sklepie zakupiłam kalendarz uniwersalny.
Myślałam o nim często
 a tu masz stoi przede mną
I to w korzystnej cenie.
Obejrzałam dokładnie
czy nie obity,
czy ładnie wymalowany,
czy literki i cyferki czytelne...

Włożyłam do koszyka i zakupiłam.
Potem był szał świąteczny i miejsca on swego w domu nie znalazł.
Teraz po sprzątnięciu świąt a nastaniu wiosny pomyślałam sobie że kalendarz będzi idealny.
Bo to właściwie początek roku iczas można tak odmierzać.

Pozmieniałam troche parapetowe aranżacje w jadalni.
Ustawiłam kalendarz i ... zaraz zaraz ale jak tu zrobić 4 luty?
Lutego przecież nie ma!
Jak to nie ma?
Ale spokojnie mam dwa wrześnie, październiki, listopady i grudnie!
I kto tu jest łoś roku?

Dziękuję że zatrzymaliście się na chwilę na przedmieściach
Dorota

15 komentarzy:

  1. Grunt, że znalazł teraz swoje miejsce :))

    OdpowiedzUsuń
  2. :) a czy to chociaż Twoje ulubione miesiące? w każdym razie prezentuje się oryginalnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz...określenie "łoś roku" powinnaś opatentować:)

      Usuń
    2. :-) ulubione miesiace to letnie oczywiście, a łosia rezerwuję na ten rok. Tutuł może być przechodni

      Usuń
  3. He He ale się uśmiałam!!!Świetny post!!!A na oknie u Ciebie ślicznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. A jak nie ma lutego to może z Pepco? Kiedyś też go oglądałam, a mój K patrząc mi przez ręce powiedział, że nie ma wszystkich miesięcy :)))
    Ale tam, to nie kłopot - luty przeleci, bo krótki :)
    Pozdrawiam serdecznie!
    Marta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak kupiłam w P. Luty to mały pikuś - powtarza się kostka wiec dublują się 4 misiące i brakuje 4

      Usuń
  5. no tak, u mnie taki kalendarz Michałkowi służy za klocki, co ustawię, to znajduję w zabawkach. Ale, że nie ma lutego ? ha ha ha, na szczęście miesiąc krótki i szybko przeleci, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurcze też mam z Pepco i jak do tej pory działa ;-) Chyba, że któregoś dnia się zdziwię! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Żałuję, że przegapiłam Twój post o tym kalendarzu i mam za swoje;) Ale myślę o przemalowaniu kalendarza i uzupełnieniu braków:)

    OdpowiedzUsuń
  8. :-) Kalendarz fajny, z chęcią bym sobie taki sprawiła. Dzięki za ostrzeżenie!

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za odwiedziny.
Z przyjemnością poznam Twoją opinie, uwagi, komentarze
Pozdrawiam