piątek, 18 września 2015

Ziołowy wianek


Witajcie w piąteczek
Ja po wyjątkowo ciężkim tygodniu w delegacji
wróciłam i ogarniam.
Może uda się wyrwać chwilę na relaks
szczególnie że pogoda ma dopisać.
 
W tym roku dobrze się spisał mój ziołowy ogródek

 
Nieśmiałe początki wraz z moim patentem na opisywanie ziół
pokazywałam tutaj

 
Kamyczki ledwo widoczne tak się zioła rozszalały.
Z przyjemnością podczas gotowania tam zaglądałam
i korzystałam z dobrodziejstwa.
 
To już chyba czas zachować trochę na zimę.
Ciachnęłam nożyczkami co nieco:-)
 
Posuszyłam oddzielnie co by zimą
do gotowania zużyć.
Ale tyle tego że naszła mnie ochota na ziołowy wianek.

Z moich zapasów wyciągnęłam podkład do wianków
i do dzieła.
Właściwie to nawet drucik florystyczny
na niewiele się przydał.
Wszystko gładko poszło.
Wianek zawisł przy kuchence.
Pewno nie raz coś z niego uszczknę gotując.
Zdecydowanie muszę odświeżyć dodatki
na moim oszukanym piecu.
Kto nie widział zapraszam tutaj
 
Może w czasie weekendu coś jeszcze poplotę
i piec otrzyma nowy wygląd :-)

 
Miłego weekendu wszystkim!!
 
 
Dziękuję że zatrzymaliście się na chwilę na przedmieściach
Dorota

45 komentarzy:

  1. Przepiękny ten wianek wyszedł :) A jaki praktyczny :)
    Przyznam, że zazdroszczę Ci tego ziołowego ogródka.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ziołowy ogródek to było marzenie przez wiele lat :-)
      Pozdrawiam Elu

      Usuń
  2. Prześliczny ten wianek! A jak musi pachnieć... :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uroczy :) Jeszcze przynoszący lato do domu zapachem i kolorem.
    Miłego wieczoru!
    Marta :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny zielnik :)
    Ja też dzisiaj plotłam wianek z traw....typowo jesienny.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wciska się ta jesień do domów i na blogi ;-)

      Usuń
  5. Uroczy wianek, a kuchnia przepiękna ;) Mam chyba takie same płytki ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny wianek i już sobie wyobrażam, jak pięknie musi pachnieć :)
    Dla Ciebie również miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi też bardzo podoba się zielnik w formie wianka:) Ziołowy ogródek to super sprawa, muszę spróbować w przyszłym roku:) Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zioła są bardzo wdzięczne i zawsze się udają :-)
      Pozdrawiam

      Usuń
  8. U Ciebie też wianek :)
    Jaki cudny!!! Świetny pomysł, godny powielenia, piękny i praktyczny-udany duet.
    Śliczny masz zakątek do gotowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-) widziałam i Twój
      No i te hortensje cudo
      Pozdrawiam

      Usuń
  9. Świetny pomysł wiankiem :)
    Zbiory ziół imponujące,a kuchnia - bajeczna...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Ależ cudny ten wianek! I jak musi pięknie pachnieć!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ojej, jaki uroczy wianek! A ziołowego ogródka zazdraszczm, też mi się taki marzy... ale to najwcześniej przyszłym roku.

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny pomysł na ziołowy wianek:) I bardzo praktyczny i piękna dekoracja kuchni :))
    Niezwykle pomysłowy jest ten piec, super wygląda.....a słoiki cudo. Uwielbiam wszelkie słoje :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnes ze słojami to u mnie choroba już chyba
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  13. Jestem tego samego zdania. Cudowny ten piec,buziaki:))

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale musi pięknie pachnieć w Twojej kuchni :D

    OdpowiedzUsuń
  15. cudny wianek. musi obłędnie pachnieć. gratuluję pomysłu.

    OdpowiedzUsuń
  16. Świeżo i fantazyjnie - i z pewnością aromatycznie:) Mam nadzieję, że faktycznie wypoczęłaś przez weekend? Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu ja chyb anie potrzefie leżeć bezczynnie :-) ale wypoczęłam
      Pozdrawiam

      Usuń
  17. Piękny pachnący wianek. fajny pomysł. Sliczny piec w kuchni
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. WOW ..zgapuję ten pomysł w przyszłości jak się też dochowam ziółek w ogródku !!!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Rewelacyjny pomysł z tym ziołowym wiankiem. Ładnie, aromatycznie i pożytecznie:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten piec masz po prostu boski. Jejku może mi się uda upłynnić okap i coś w ten deseń wykombinować:)))
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za odwiedziny.
Z przyjemnością poznam Twoją opinie, uwagi, komentarze
Pozdrawiam