Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania dyniowe, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania dyniowe, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty

środa, 8 października 2014

Dyniowe słodkości

 
Spokojnie to nie jest podjazd mojego domu :-)
A może i szkoda.
 
Takie góry dyni mijam codziennie po drodze do domu. I jak tu przejść obojętnie?
 
 
Wczoraj pierwszy raz robiłam puree z dyni.
Posłużyłam się sposobem z przepisowni
Okazało się to szalenie proste. Zawsze ten punkt powstrzymywał mnie przed wypróbowaniem różnorakich przepisów. Zrobiłam 5 woreczków i zamroziłam.
 
Po wypróbowaniu przepisu na mufinki już wiem, że to zdecydowanie za mało.
Przecież nie wytrzymamy bez nich tak długo.
Mufinki piekłam według przepisu na mufinki dyniowe
 
 
 Wyszły rewelacyjne!
Nie za słodkie, o pięknym aromacie, w środku wilgotne.
Po prostu cudo, dlatego ze spokojnym sercem polecam.



 
 Moje niejadki dostały po sztuce do śniadaniówki szkolnej. Oczywiście wieczorem spróbowali i udawałam że są to mufinki pomarańczowe. Zasmakowały. Potem nieopatrznie wyjawiłam tajemnicę, że mufinki dyniowe. Oj ręka Matusza się zawahała przy sięganiu po kolejną:-)

 
Może ktoś też się skusi i wypróbuje przepis.
 
Powoli zaczynam wychodzić z dyniowego szału. Ale powoli...
 
 
 

Dziękuję że zatrzymaliście się na chwilę na przedmieściach
Dorota



wtorek, 30 października 2018

Gotowa na cukierek albo psikus

Ogłaszam pełną gotowość.
Dzieciaki mogą pukać, cukierka dostana
i psikusa nie musza robić.
To już przyjęta tradycja u nas na wsi:-)
Kto nie chce nie chodzi,
kto nie chce nie otwiera. 
Ja siedze przy kominku,
pukania nasłuchuję
i kawkę popijam.
W tym roku na kominku wersja średnio umiarkowana.
Wogóle ta jesień mnie zaskoczyła
i w kalendarzu dni zabrakło.
Ale tak to jest jak człowiek w październiku jeszcze na urlop jedzie:-)
Chętni na posta o Maroku?
Ale nie tym z kurortu tylko tak głębiej w bezdroża:-)
No to gotowość jest
ale przyda się też coś słodkiego. 
W tym roku sprawdzone muffinki dyniowe
przepis w poście dyniowe słodkości
Jeśli taka wersja jest zbyt grzeczna
to proponuję wersje przerażającą.
Wystarczy jakiekolwiek muffinki przyozdobić.
Potrzebujemy śmietanę 38% i fix.
Ubijamy bitą śmietanę, przekładamy do rękawa cukierniczego
bądź zwykłego woreczka z przyciętym rogiem.
Formujemy mini mózgi na koniec pędzelkiem malujemy sokiem malinowym
Gotowe!
Wersja super szybka
 to ciasteczka.
Ucieramy lukier z kroplą czerwonego barwnika.
Malujemy ciastka ( u nas Oreo) i dekorujemy cukrowymi oczkami.
Gotowe!
A gdy mamy po prostu sernik, bądź inne ulubione ciasto domowników
wystarczy wyciąć z papieru nietoperza, pająka, ducha
i też gotowe! 
Rok temu kominek był bardziej przerażający - wiecej
ale w tym roku fotel wygrał :-) 
Udanej zabawy!!!

Dziękuję że zatrzymaliście się na chwilę na przedmieściach
Dorota


piątek, 8 listopada 2019

Jesienne naleśniki

Dzisiaj zapraszam Was do wypróbowania jesiennych dyniowych naleśników z ricottą.
Robiłam je już w kilku wersjach ze śliwkami czy figami.
Naleśniki nie są pracochłonne jeśli wcześniej przygotujemy sobie puree dyniowe.
Ja to zawsze robię hurtowo i pakuję w woreczki i zamrażam.
Jest potem idealne do naleśników czy naszych ulubionych muffinek dyniowych.
Przepis na puree bardzo prosty :-)
Raczej robię z dyni hokaido wówczas nawet skórki nie obieram.
Potrzebujemy 1 kg oczyszczonej z pestek dyni. Wkładamy ja do Thermomixa lub garnuszka. Zalewamy 1,5 l wody i gotujemy 18 minut/varoma / obr 2  lub w garnuszku mieszając. Sprawdzamy czy dynia się rozpada. 
Następnie miksujemy 8s /obr 53 lub ręcznym blenderem. 
Tak przygotowane puree studzimy , przekładamy do woreczków lub  pojemniczków i mrozimy.
Warto opisać wagę lub ml. ja najczęście pakuję po 100 g.

Jak mamy już puree to możemy sie zabrać za naleśniki.

Dyniowe naleśniki z ricottą
Składniki
- 100 g mąki kukurydzianej
- 100 g puree dyniowego
- 2 jajka
- 250 ml mleka
- 0,25 łyżeczki cynamonu
- 0,13 łyżeczki kardamonu
0,13 łyżeczki imbiru
0,13 łyżeczki gałki muszkatołowej
5 fig
250 g ricotty
1 łyżka miodu

Puree z dyni dokładnie łączymy z mlekiem i jajkami. Następnie wsypujemy mąkę, a na końcu przyprawy. Ciasto na naleśniki miksujemy i smażymy na patelni. Przekłądamy naleśniki serem. Ja nie dosładzam. Na to wykładamy owoce - u mnie śliwki pieczone z odrobiną syropu klonowego i octu jabłkowego. Gotowe!
 Jadłam je na ciepło ale też i na zimno.
Na ciepło lepiej bo w tej jesiennej aurze chce się tylko ciepłe -) 

Dziękuję że zatrzymaliście się na chwilę na przedmieściach
Dorota





poniedziałek, 12 października 2015

Przetwory bez kapturków

Witam serdecznie
W tym roku zakończyłam już akcje słoikowania.
Większość była na słodko 
bo my łasuchy jesteśmy :-)
Zaklęte do słoiczków zostały morele - tu
i jak co roku powstał ulubiony dżem z marchewki - tu
Jak co roku bez powideł śliwkowych się nie obeszło.
Nasze śliwki bardzo w tym roku obrodziły.
Szkoda że dopiero niedawno odkryłam u Agnes powidła bez mieszania :-)

Przygotowałam też rarytas czyli czekośliwkę,
ulubione przetwory Pana Męża.
Do tego  doszły jeszcze dżemy dyniowe z pomarańczą,
malinowe i wieloowocowe.
Przetworów starczy.
Potrzebny był patent jak je zimą rozpoznawać w spiżarce.
W tym roku przygotowałam etykietki z owocami.
Bez żadnych napisów :-)
Nie chciałam też zakrywać ślicznych nakrętek kapturkami.
I tak powstały etykietki na wieczka.

A u Was jak akcja przetwory zakończona?

Dziękuję że zatrzymaliście się na chwilę na przedmieściach
Dorota