środa, 8 listopada 2017

Gruszki w cieście

Dzisiaj zapraszam Was na kawę ;-)
A do kawki pyszne gruszki w cieście francuskim!
Szybkie, proste i efektowne.
Zaczynamy od gruszek.
Przekrajamy na pół i wykrajamy gniazda nasienne
Następnie gruszki w skórce nacinamy,
 głęboko ale tak aby się nie rozpadły.
Kładziemy gruszki na cieście francuskim
i wycinamy nożykiem zostawiając margines.
Można dodać listki,
będzie fantazyjnie.
Smarujemy ciasto rozbełtanym żółtkiem z łyżeczką wody.
Wkładamy gruszki do nagrzanego do 220 stopni piekarnika
i pieczemy około 20 min.
Gotowe!!!
Gruszki dzięki nacięciom i wysokiej temperaturze robią się miękkie
i nie ma walki z jedzeniem.
Ja nie dodaję, żadnego cukru,
słodycz owoców wystarcza:-)
U nas był efekt wow.
A najlepsze, że do kawy człowiek wcina właściwie same owoce
A to przecież samo zdrowie :-)
Kto chętny na kawę z gruszkami?

Dziękuję że zatrzymaliście się na chwilę na przedmieściach
Dorota

30 komentarzy:

  1. Wow. Super to wygląda. Kiedyś wyprobuje. Chodził za mną hit na fejsie, jablecznik czy szarlotka z polowkami jablek, zlw koncu dziś zrobilam. Pyszota:-) do kawy zawsze coś slodkiego, jak najbardziej. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja zawsze jestem chętna... Ale - powtórzę się - czarownie wyglądają te gruszki 😍 piękne zdjęcia😊 i slinka, jak zwykle leci😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie proste, że i ja się skuszę zrobić! Króliki boskie wyszły! Bo ja tam króliki widzę :-D

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow, gruszki lubię, a te wyglądają smakowicie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dorotka, oddaj moje talerzyki ;))) Ostatnio kupiłam takie same i do tego filiżanki ze spodeczkami.... uwielbiam je , cudne są :D
    Gruszki przepiękne, wspaniały pomysł, na pewno wykorzystam, dziękuję <3
    Pozdrawiam ciepło, Agness :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cudne są i fotogeniczne
      Tylko cicho sza bo mąż się jeszcze nie kapnął ze nowe skorupy kupiłam :-))))))

      Usuń
  6. Nie dość,że piękne to na pewno pyszne!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tempo znikania z talerza potwierdza ta teorie :-)

      Usuń
  7. Jakie cudeńka!!!! Pomysł doskonały! Jesteś niemozliwa:-) Sciskam

    OdpowiedzUsuń
  8. Chętnie się wpraszam :)
    Jak Ty to Dorotko zrobiłaś?!
    te gruszki to arcydzieło.
    Jestem zachwycona.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow, świetny pomysł, dziękuję, jutro je zrobię na deser ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super jutro i w sobotę goście ,będzie jak znalazł,hi hi i ja króliki zobaczyłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A człowiek się tak stara a tu z królikami wyskakują :-))))))

      Usuń
  11. Na początku myślałam że to zajączki. Nie wiem czemu takie skojarzenie. :) na pewno są pyszne.

    OdpowiedzUsuń
  12. Wiem, że to stary post, ale nie umiem sie oprzeć...CUDOWNE! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. OMG, jakie piękne!
    GENIALNE!
    Bosh, jaram się gruchami... Ale tak cudnie wyszły, że nie mogę inaczej!

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za odwiedziny.
Z przyjemnością poznam Twoją opinie, uwagi, komentarze
Pozdrawiam