piątek, 12 maja 2017

Zielony kącik i stołek z PRL

Witam w ten piękny i słoneczny maj
na zdjęciach...:-)
Za oknem deszcz, wiatr i zimno.
A człowiek już marzy o tym aby wygrzać się na tarasie.
Na razie pozostaje ulubiony fotel w otoczeniu zieleni.
A żeby zieleni było łatwiej
wprowadziłam mała modyfikację.
Jakiś czas temu wpadł w moje ręce stołek.
A właściwie to kwietnik, zwany nerką z epoki PRL.
Poddałam go małej modyfikacji
i pomalowałam na czarno 
tak jak nogi fotela.
Nawet kształt nóg ten sam :-)
Dzięki temu zieleń nie ginie za fotelem,
nie stoi na ziemi
tylko dostojnie na kwietniku.
teraz to już tylko słońca brak 
aby moja dżungla się rozrosła ;-)
I tego słońca serdecznie Wam życzę na weekend.

Dziękuję że zatrzymaliście się na chwilę na przedmieściach
Dorota

12 komentarzy:

  1. ależ piękny ten stołek :D ja dopiero co wrzuciłam na fp zdjęcie dwóch lekko przerażających stołków, które kupiłam :P później wchodzę tutaj, patrzę - 'stołek' i się roześmiałam bo te moje to się jednak nawet w połowie tak nie prezentują jak Twój przed metamorfozą :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha No każdy ma swój stołek :-)
      Za to pewno metamorfoza u Ciebie bedzie spektakularna !

      Usuń
  2. Piękny, tonący w zieleni kącik wypoczynkowy. Chętnie zanurzyłabym się w tym fotelu. Stolik świetnie wygląda :)
    Ściskam serdecznie, Agness <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na fotel to obowiązują rezerwacje każdego z domowników ;-)
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Fajny kącik :)
    Czuć, że można w nim naprawdę odpocząć.
    Pozdrawiam weekendowo.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo relaksujący kącik a metamorfoza kwietnika/stołka super :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny, nastrojowy kącik... Przyjemnie byłoby w nim co rano czytać porcję książek i magazynów :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za odwiedziny.
Z przyjemnością poznam Twoją opinie, uwagi, komentarze
Pozdrawiam