piątek, 9 września 2016

Aktywne wakacje na Bałkanach

Witam serdecznie po urlopowej przerwie :-)
W tym roku było u nas bardzo intensywnie.
Wybraliśmy się na Bałkany.
Na trasie Albania, Macedonia, Kosowo i Czarnogóra.

Każdy kraj zasłużył na oddzielny post ;-)
pytanie czy ktoś zainteresowany???

Dziś krótka relacja z najważniejszych punktów.

Założenie było , że wakacje maja być aktywne.
Sporty różnego rodzaju, dużo natury 
a mało leżenia :-)

W Albanii dużo chodziliśmy po górach.
Przecudne, dzikie, niedostępne, nieskażone
W Macedonii pierwszy raz spróbowałam latania na paralotni
 nad przepięknym jeziorem Ochrydzkim.
Był odlot :-)
Było też chodzenie po górach
A jak nie było sił to dosiadaliśmy osiołków
Pływaliśmy po pięknej rzece Treska w kanionie Matka
Łaziliśmy po jaskiniach
W Kosowie odwiedziliśmy sanktuarium niedźwiedzi.
Miejsce stworzone dla niedźwiedzi uratowanych z przysklepowych klatek atrakcji
W Czarnogórze  
był też rafting a na kąpiele sie nie odważyliśmy

Spróbowałam też zjazdu tyrolką
 nad najgłębszym kanionem w Europie nad rzeką Tara.
Nie jest to bungee którego spróbowałam w Chorwacji 
ale frajda wielka
Nawet machnełam selfie w trakcie :-) Normalne to nie jest 
Były też kajaki po zatoce kotorskiej. 
Wszystkie ciuchy mokre :-)
Zero zdjeć ;-(
i była małutka chwila na plażing na czarnnogórskiej riwierze

Zdjeć, wrażeń, smaków mnóstwo.
Trochę Was pomęczę w kolejnych postach :-)

Dziękuję że zatrzymaliście się na chwilę na przedmieściach
Dorota





23 komentarze:

  1. Słowem wakacje życia! Pięknie!!!
    pozdrawiam weekendowo:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widoki przecudne, jesteś bardzo odważna, ja już mam miękkie kolana jak pomyślę o tym skoku, ale ten lot paralotnią i inne atrakcje chętnie bym zaliczyła :-) Wakacje intensywne i pełne wrażeń, super :-)
    Czekam na kolejne posty.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale się działo:) i to są wakacje które się zapamięta:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Na brak wrażeń, jak widzę nie musieliście narzekać. Wakacje pełne atrakcji. Super😊
    Pozdrawiam serdecznie 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasem tylko przemykało słowo zwiazane z wakacjami - odpoczynek ... ale znikało szybko z głowy

      Usuń
  5. Widoki zapierają dech! Cudownie.
    Paralotnia...no,no gratuluję odwagi ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czekam z niecierpliwością (na opowieści i zdjęć) ciąg dalszy ...
    Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mogłam się już doczekać Twoich relacji! Ale czad! Świetna forma widzę i super pomysł na wakacyjny wyjazd. Sledzilam zdjęcia na IG a teraz czekam na te osobne posty, jak dasz radę:-) ale czad:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu zbieram sie do postów ale jak wiesz nudy nie ma a czasu tym bardziej
      Do zobaczenia w Warszawie ;-)

      Usuń
  8. Ale wakacje! Czekam niecierpliwie na kolejne części, tym bardziej że mamy w (odległych) planach podobną trasę wakacyjną :) :) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wakacje wyjątkowo aktywne, ale obserwując Twój blog od dłuższego czasu raczej mnie to nie dziwi:)Pięknie spędzony czas:) czekamy na dalsze relacje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha np tak muszę się zapisać na warsztaty "jak leniuchować:" ;-)

      Usuń
  10. Magiczne miejsce! Podziwiam za odwagę. uwielbiam takie osoby jak Ty - czerpią z życia pełnymi garściami. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Widać, że dobrze się bawiłaś. Ja 2 lata temu była w Serbii, ale moje wakacje nie należały do najbardziej aktywnych :) No chyba, że tańczenie na festiwalu muzycznym uznamy za taką aktywność ;) W tym roku natomiast byłam kilka razy na spływie kajakowym na Pilicy i było super.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za odwiedziny.
Z przyjemnością poznam Twoją opinie, uwagi, komentarze
Pozdrawiam